obraz na stronie Sylwia Drząszcz laureatką ogólnopolskiego konkursu!

Sylwia Drząszcz Kierownik Gminnej Biblioteki Publicznej w Wiszni Małej została laureatką Konkursu im. Olgi Rok w kategorii „placówka biblioteczna mniejsza”. Wyróżnienie to jest ukoronowaniem jej 20-letniej pracy w bibliotece, pracy pełnej pasji i zaangażowania.

Pani Sylwia swoją życiową przygodę z biblioteką rozpoczęła w 1997 roku, kiedy to podjęła pracę w Miejskiej Bibliotece Publicznej we Wrocławiu. Od 2010 roku pracuje w Gminnej Bibliotece Publicznej w Wiszni Małej, gdzie od 2016 roku jest jej kierownikiem.

Stypendium im. Olgi Rok jest finansowane ze środków funduszu wieczystego, utworzonego w 2012 roku z inicjatywy jej wnuczki – Ani, która w ten sposób chciała upamiętnić życie i pracę babci – bibliotekarki. Celem konkursu jest wsparcie rozwoju osobistego bibliotekarek z całej Polski, jak również zebranie historii kobiet, które dzięki swojej pasji i zaangażowaniu wspierają rozwój lokalnych społeczności.

Sylwia Drząszcz została doceniona za realizację projektów: „Ojczysty – dobrze zaprogramowany” i „Rozkwitam, bo czytam”. Pierwszy projekt miał na celu połączenie nauki języka polskiego z nowymi technologiami. Uczniowie m.in. tworzyli gry ortograficzne w języku Scratch, brały udział w zajęciach językowo – programistycznych, jak również uczestniczyły w spotkaniach z prof. Janem Miodkiem, Agnieszką Frączek, Michałem Rusinkiem. W drugim projekcie uczniowie za każdą wypożyczoną i przeczytaną książkę w bibliotece szkolnej i publicznej otrzymali cebulki kwiatowe, które samodzielnie sadzili w strategicznych miejscach gminy. Klasy, które przeczytały największą ilość książek w nagrodę pojechały nawycieczkę do Muzeum Pana Tadeusza we Wrocławiu i uczestniczyły w spotkaniu z pisarzem.

Laureatka konkursu była także inicjatorem pierwszej konferencji dla bibliotekarzy i bibliotekarek z powiatu trzebnickiego. Spotkania te nadal są kontynuowane i umożliwiają wymianę doświadczeń oraz wzajemną współpracę pomiędzy bibliotekami.

O konkursie oraz wykonywaniu zawodu bibliotekarza z Panią Sylwią Drząszcz Kierownikiem Gminnej Biblioteki Publicznej rozmawia Anna Pietrzyk

Co oznacza dla Pani wygrana w konkursie im. Olgi Rok?

Jest to dla mnie ogromne wyróżnienie i nagroda za to, że nigdy nie zwątpiłam w to, że biblioteka to moje miejsce. Kiedy po maturze wybrałam studium bibliotekarskie wiele osób odradzało mi, tłumacząc, że w bibliotekach nie ma przyszłości. Jednak wszystko zależy od osób, które w nich pracują. Biblioteki, to instytucje, które cieszą się dużym zaufaniem społeczeństwa, dlatego wiele inicjatyw jest skierowanych właśnie do nich. Wygrana w konkursie to także docenienie mojej pracy nie tylko przez lokalną społeczność, ale także przez osoby, które mnie nie znają. W tym roku nagrodę przyznawano po raz siódmy, Kapituła Konkursu do tej pory przeczytała ponad 500 wniosków, dlatego jest to dla mnie ogromna satysfakcja i radość, że moje działania zostały zauważone i docenione.

Co najbardziej fascynuje Panią w zawodzie bibliotekarza?

W zawodzie bibliotekarza fascynuje mnie to, że wbrew utartym opiniom i stereotypom praca ta wcale nie jest nudna. Codziennie mam możliwość kontaktu z osobami w różnym wieku i o różnych gustach czytelniczych, którym mogę pomóc w wyborze odpowiedniej lektury. W swojej pracy muszę być dobrze zorientowana, jakie pozycje znajdują się w księgozbiorze, ponieważ niektórzy nie wiedzą, jakiej książki szukają. Oczywiście nie jestem w stanie czytać wszystkich, ale dużo opowiadają mi również sami czytelnicy, którzy chętnie dzielą się swoimi wrażeniami po lekturze. Dzięki nim wiem, czy dana opowieść jest warta polecenia i komu może się spodobać. Oprócz tego w naszej pracy mamy możliwość gościć wielu znanych pisarzy, których normalnie nie miałabym okazji poznać. Naszą bibliotekę odwiedził profesor Jan Miodek, Michał Rusinek, Marek Krajewski i in. W moim zawodzie wspaniałe jest też to, że mamy możliwość być na bieżąco z nowościami wydawniczymi, gdyż to my bibliotekarze kupujemy i opracowujemy książki, które znajdują się w bibliotece.

Jak zmieniło się funkcjonowanie bibliotek na przestrzeni ostatnich lat?

W bibliotece pracuje 20 lat i przez ten okres zmieniło się bardzo wiele. Na początku mojej pracy do biblioteki przychodziły grupy uczniów, aby odrobić lekcje, znaleźć materiały i książki potrzebne na zajęcia, a księgozbiór podręczny, z którego można było skorzystać tylko na miejscu, zajmował kilka regałów. Później w bibliotekach pojawiły się pierwsze komputery i tłumy dzieci, które chciały skorzystać z Internetu. Dzisiaj już rzadko kto korzysta z komputerów w bibliotece, jeszcze rzadziej przychodzą uczniowie sprawdzić coś w słowniku czy encyklopedii, natomiast biblioteki otwierają się na nowe działania. Dzięki programom z ministerstwa i różnych fundacji mamy możliwość pozyskania dodatkowych funduszy na realizacje ciekawych wydarzeń. W naszej bibliotece odbyły się dwie edycje projektu „O finansach... w bibliotece”, w trakcie których seniorzy zgłębiali wiedzę z zakresu ekonomii i bankowości, pozyskaliśmy roboty i tablety z programu „Kodujemy w bibliotece” i prowadzimy zajęcia z programowania. Ponadto w bibliotece w Wiszni Małej realizowaliśmy projekty pn. „Kosmiczna biblioteka”, „Ciekawa szkoła – ciekawa praca – ciekawa przyszłość”, „Zaprojektuj okładkę na nowo!”. Mieliśmy też możliwość zorganizowania warsztatów papierniczych i drukarskich, a w tym roku zrealizowaliśmy dwa projekty „Ojczysty dobrze zaprogramowany i „Rozkwitam, bo czytam”. Bierzemy udział w ogólnopolskich akcjach takich jak: Code week, Hour of Code, Noc Bibliotek, Tydzień Bibliotek, Narodowe Czytanie.

Nie zapominamy też o codziennej pracy, dlatego od kilku lat działa komputerowy system wypożyczeń, dzięki któremu czytelnicy mogą sprawdzić księgozbiór i swoje konto on line. Posiadamy do wypożyczenia spory zbiór audiobooków i czytniki ebooków, a dla osób, które nie mają możliwości oddania książek w godzinach pracy biblioteki zamontowaliśmy skrzynki do których można wrzucić książki.

Zmienił się też wizerunek bibliotekarza. To nie jest już pani, która tylko wypożycza książki, ale osoba aktywna, która potrafi poprowadzić warsztaty dla dzieci i dorosłych, zorganizować spotkania z ciekawymi osobami, jest animatorką kultury, która poprzez swoją działalność promuje czytelnictwo i nigdy nie zapomina, że książka jest najważniejsza!

Jakie ma Pani plany na przyszłość?

Swoją przyszłość planuję w gminie Wisznia Mała, bo praca w małej bibliotece daje mi największą satysfakcję. To dzięki działaniom w tej bibliotece realizuję się zawodowo i otrzymałam główną nagrodę i stypendium im. Olgi Rok. Mam nadzieję, że w przyszłości uda nam się przenieść do nowego obiektu, który będzie spełniał oczekiwania wszystkich mieszkańców. Ponadto jestem otwarta na wszelkie innowacje i lubię przenosić marzenia do rzeczywistości, dlatego mam nadzieję że pomysłów na działania biblioteki mi nie zabraknie.